Moja Historia
Moje życie zaczęło się od wyzwań…
Podróż od cienia…
Moje życie zaczęło się od wyzwań, które ukształtowały mnie w osobę, którą jestem dzisiaj. Dorastając w ciele, które nie pasowało do ówczesnych norm, doświadczyłam wyśmiewania i alienacji społecznej. Te trudne doświadczenia nauczyły mnie samodzielności i przedsiębiorczości, a także pokazały mi wartość prawdziwej akceptacji – zarówno własnej, jak i innych.
Pracując od szesnastego roku życia, nauczyłam się nie tylko zaradności, ale i determinacji w dążeniu do celów. Stając się matką w wieku 19 lat, wkroczyłam w nową fazę życia, która przyniosła ze sobą zarówno radości, jak i wyzwania. Kilka lat później moja praca jako konsultantki w znanej firmie kosmetycznej w Polsce dała mi potwierdzenie, że mogę osiągnąć sukces na własnych warunkach.
Założenie własnej firmy z mężem w wieku 23 lat było kolejnym krokiem na ścieżce niezależności i realizacji marzeń. Perfekcjonizm, który kształtował mnie przez całe życie, stał się motorem napędowym w dążeniu do doskonałości we wszystkich aspektach życia. Jednak z czasem zrozumiałam, że nieustanne dążenie do ideałów bez akceptacji własnych ograniczeń może prowadzić do wypalenia.
Zmagając się z macierzyństwem, upadkiem firmy i trudnymi doświadczeniami w rekrutacji, stanęłam twarzą w twarz z własnymi lękami i niepewnościami. Depresja i zagrożenie operacją serca skłoniły mnie do głębokiej introspekcji. W tym mrocznym czasie poznałam osoby, które pomogły mi ujawnić moje właściwości i siłę, której wcześniej się obawiałam.
… do światła
Poznanie Kasi Hajdugi, która dziś jest najcenniejszą kobietą w moim życiu, było przełomowym momentem, który nie tylko uratował moje życie, ale również pozwolił mi zrozumieć i zaakceptować moje motywy i ich źródła. Dzięki jej wsparciu nauczyłam się transformować trudności w siłę, która prowadzi do życia pełnego prawdy, świadomości i odpowiedzialności.
Ta podróż od cienia do światła nauczyła mnie, że każde doświadczenie, niezależnie od tego, jak bolesne, niesie ze sobą cenną lekcję i możliwość wzrostu. Dziś nie żyję przeszłością, a ona nie determinuje mojej przyszłości. Żyję świadomie w swojej obecności z wdzięcznością za dary, które w sobie znalazłam. Dzisiaj, żyjąc życiem autentycznym, staram się być światłem dla innych, dzieląc się swoją historią i pomagając innym odkrywać ich własną ścieżkę do wewnętrznego spokoju i spełnienia.
W ogrodzie każda roślina opowiada historię,
wystarczy tylko wsłuchać się w jej szept.